• Menu
  • Menu

Jak Dania radzi sobie z problemem wszędobylskiego plastiku?

Czy zakupy w Danii bez plastiku są możliwe? Na szczęście tak! Dobra wiadomością jest również fakt, że Duńczycy robią wszystko, by plastik w sprzedaży ograniczyć lub wykorzystywać plastik odnawialny. Pomysły na świeże owoce i warzywa bez plastiku znajdziesz w poniższym wpisie.

Czasy kiedy beztrosko kupowało się warzywa i owoce luzem na lokalnych targowiskach już dawno minęły. W zamian nastąpiła era supermarketów i wszędobylskiego plastiku. Pakowane w folię lub plastik warzywa i owoce to widok, który wielu z nas przyprawia o zawrót głowy. Po i na co nam ten plastik? Dania jest tym krajem w odróżnieniu od Polski, który od wielu lat używa plastikowych opakowań do przechowywania i sprzedaży żywności. Tutejszy rzeźnik odszedł niemalże w zapomnienie i dziś stanowi drogą imprezę, na którą nie każdy może sobie pozwolić. Ostatnimi czasy ten trend się na szczęście zmienia i coraz częściej widzimy powrót do korzeni. W supermarketach pojawiają się produkty z lokalnych gospodarstw i możliwy jest również zakup warzyw i owoców na sztuki i wagę. Jak więc Dania radzi sobie z problemem wszędobylskiego plastiku?

Jakie plany mają duńskie supermarkety w kwestii ograniczenia plastiku w sprzedaży

Grupa supermarketów Salling Group, do której należą sieci marketów Netto, Bilka i Føtex chce do 2023 roku ograniczyć zużycie oraz sprzedaż plastiku. Towary marki Vores i Salling mają do 2023 roku być pakowane w plastik odnawialny. Nie będzie również możliwy zakup plastikowych sztućców i kubków. Pojawią się za to sztućce z drewna bądź skrobi kukurydzianej.

Grupa supermarketów Coop, do której należą Super Brugsen, Kvickly, Irma i Fakta wstrzymała między innymi sprzedaż plastikowych patyczków do uszu. Super Brugsen współpracuje często z lokalnymi rolnikami, którzy dostarczają sklepom świeże warzywa i owoce luzem, bez zbędnych opakowań.

Sieć sklepów Rema 100 wymieniła tradycyjne plastikowe opakowania na mięso na opakowania pochodzące z recyklingowanego plastiku. Rema 1000 jest też tym supermarketem w Danii, który zainicjował sprzedaż warzyw i owoców luzem i na wagę i tym samym wypowiedział wojnę pakowanej w plastik żywności.

Jakie możliwości zakupów “bez plastiku” mamy w Danii?

Dni Targu – w większości duńskich miast organizowane są tak zwane Dni Targu. Kilka dni w tygodniu na lokalnym rynku w centrum miast zjeżdżają się lokalni gospodarze, ogrodnicy i rolnicy, rybacy czy mleczarze, by sprzedawać swoje towary tak jak to kiedyś bywało. Tutaj jest idealna okazja, by zabrać swoje materiałowe torby, torebki czy pojemniki wielokrotnego użytku oraz kupić towary luzem bez zbędnego opakowania.

W supermarketach większość warzywniaków już posiada możliwość zakupu warzyw i owoców na wagę bądź na sztuki. To zawsze jakiś postęp i w przyszłości mamy nadzieję, że duńskie supermarkety ograniczą użycie plastikowych i foliowych opakowań do minimum.

Rzeźnik…tak wiem to droga impreza w Danii, ALE jest to alternatywa dla pakowanego mięsa. U rzeźnika mięso jest często bardzo dobrej jakości. Także jeśli zależy Wam na jakości i świeżym mięsie to szukaj w swoim mieście rzeźnika. W ostateczności postaw na jakość a nie na ilość mimo, że z portfela zniknie trochę więcej koron.

Kupuj w tak zwanych gårdbutik. To przydrożne budki, które spotkasz jadąc samochodem czy rowerem. Często sprzedaje się w nich warzywa i owoce, jajka, miód, lokalnie produkowane soki i dżemy. Nie dość że tym sposobem wspieramy lokalsów to nie musimy myśleć o tonach folii! W Danii idea gårdbutik jest bardzo dobrze rozwinięta i cieszy się dużym zaufaniem społeczeństwa. Rzadko zdarzają się kradzieże, gdyż jest to najzwyczajniej w świecie wstydem. Panuje też powiedzenie, że od rolnika, który żywi całe społeczeństwo się nie kradnie!

Koncepcja sprzedaży towarów kolonialnych luzem i na wagę

W stołecznej Kopenhadze pojawił się jakiś czas temu nieduży sklep o nawie Løs Market. Ma to być alternatywa dla produktów zapakowanych w plastik. Tu bowiem kupisz ekologiczną żywność jak ryż, mąkę, soczewicę, oliwę z oliwek, miód i wiele więcej luzem i na wagę. Tym razem to Ty zabierasz z domu własne pojemniki i napełniasz je tym czego potrzebujesz. W ślady Løs Market poszedł kolejny sklep Silo Marked tym razem w Odense na Fionii. Koncepcja przypomina ten kopenhaski. Mam cichą nadzieje, że pomysł tego typu sklepu i formy sprzedaży rozpowszechni się w całej Danii.

Dania jest na dobrej drodze do ograniczenia plastiku. A do tego czasu jest wiele okazji, by plastikowe opakowania obejść. Korzystajmy z nich póki można!

A po więcej duńskich zielonych inspiracji zapraszam do działu Zielona Dania Igi.

Iga Faurholt Jensen

Mieszkam w Danii od ponad 11 lat razem z moim mężem i dwójką naszych dzieci. Zawsze uwielbiałam podróże i tym razem chcę Was zabrać w podróż po Danii. Ten najmniejszy kraj nordycki to coś więcej niż Kopenhaga czy Legoland o czym będę Was chciała przekonać pokazując nowe nieznane miejsca, piękne plaże, porty i urocze miasteczka Danii.

View stories

Leave a reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.